Jak mogę myśleć, że jestem silna
czując podmuch powietrza pod stopami?
W jaki sposób szczęście może być tak niewłaściwe?
Jak to możliwe, że cierpienie jest tak słodkie?
Jak możesz pozwalać mi patrzeć gdy śpisz
a potem przerywać moje sny jak zwykle?
W jaki sposób wniknęłam tak głęboko?
Dlaczego się w Tobie zakochałam?
Najbliżej szaleństwa pozostaję
Czując 22-ma latami, a zachowując jak bym miała 17-ście
Jestem bliżej szaleństwa niż kiedykolwiek
Nigdy nie byłam obłąkana
Teraz widzę, związek między dwoma
Byciem blisko szaleństwa i byciem blisko ciebie
Jak mogłeś mnie tak rozłamać
przerywając mój upadek miłosnymi kłamstwami?
Tak łatwo złamać serce
Tak łatwo zamknąć ci oczy
Jak możesz mnie traktować jak dziecko?
Dziecko, które za tobą tęskni?
Jak można się tak opętać?
Jak można być tak smutnym?
...będąc blisko ciebie, będąć blisko ciebie.
poniedziałek, 25 maja 2009
środa, 20 maja 2009
Coś się zmieniło. Coś się zaczyna.
Po długim czasie wzlotów i upadków mogę stwierdzić że moja sytuacja nadal NIE jest stabilna. Niestety wszystko ciągle się zmienia. Raz jestem sama, a raz jestem blisko. Nawet moje ulubione herbatniki przestają być ulubione.
Cierpliwie czekam na moją ukochaną Sis. Właściwie to na wszystko czekam i chyba bardzo cierpliwie.
W sobotę Norwegia.
Jestem po maturach (chyba nie poszły najgorzej...)
Miałam cudowne dwie noce i kilka gorszych.
Sama sobie jestem winna. Jestem inna niż powinnam.
Szkoda że ciągle tak się tym wszystkim przejmuję i mam strasznie potargane nerwy.
Będzie co będzie. Już prawie wszystko przeżyłam.
Cierpliwie czekam na moją ukochaną Sis. Właściwie to na wszystko czekam i chyba bardzo cierpliwie.
W sobotę Norwegia.
Jestem po maturach (chyba nie poszły najgorzej...)
Miałam cudowne dwie noce i kilka gorszych.
Sama sobie jestem winna. Jestem inna niż powinnam.
Szkoda że ciągle tak się tym wszystkim przejmuję i mam strasznie potargane nerwy.
Będzie co będzie. Już prawie wszystko przeżyłam.
wtorek, 10 marca 2009
Co było kiedyś, teraz do mnie powróci. Na szczęście będzie to powrót przyjemny, na przykład otrzymam zaległe pieniądze, pozytywnie zostanie rozpatrzone moje podanie z przeszłości, albo osoba, z którą chciałam się skontaktować sama się odezwie. Mój ukochany, jeśli nie jest do końca mój, jest w coś uwikłany, ma na niego wpływ inna osoba lub osoby i dlatego nie może się zdecydować.
poniedziałek, 2 marca 2009
niedziela, 1 marca 2009
wtorek, 24 lutego 2009
gRR
Wkurwiają mnie ludzie.
A jak już ktoś coś chce ode mnie to jest skreślony.
Mam focha z bardzo konkretnych powodów. Czuję się wykorzystana w pewien sposób. Nie jest to nienawiść bo o tym można mówić jedynie gdy się kocha. Spierdalać na trochę bo zdaje się że sie w dupie poprzewracało i nie widzisz granicy która wyraźnie zaznaczam od początku.
Hau hau...
A jak już ktoś coś chce ode mnie to jest skreślony.
Mam focha z bardzo konkretnych powodów. Czuję się wykorzystana w pewien sposób. Nie jest to nienawiść bo o tym można mówić jedynie gdy się kocha. Spierdalać na trochę bo zdaje się że sie w dupie poprzewracało i nie widzisz granicy która wyraźnie zaznaczam od początku.
Hau hau...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

